Co tam w Matkopolkowie?
poniedziałek, 8 czerwca 2015
Drugi dzień z #30DaysWild Wtorek
›
Domowej roboty ciasto Dzieciaki juz od kilku dni jęczały o coś słodkiego, a Mirabelka aż się paliła do jakiejś roboty w kuchni. Co wię...
Piąty dzień z #30DaysWild Piątek
›
Zielnik Wyspiańskiego Dokładnie o Stanisława Wyspiańskiego chodzi. Może ktoś oprócz mnie nie wiedział, że prowadził on wspaniały zielni...
Trzeci dzień z #30DaysWild Środa
›
Płacze pani Słowikowa w gniazdku na akacji... Robinie akacjowe buchnęły pełnią rozkwitu i zniewalają swym zapachem. Ile razy obok nich ...
Czwarty dzień z #30DaysWild Czwartek
›
Ciepło, ale mooocno wieje. Dziś Boże Ciało. Ja się czułam... hm, niezbyt. Brzuszysko napięte, słońce mocno świeciło ,wietrzycho wiało, ż...
Siódmy dzień z #30DaysWild Niedziela
›
Rodzinny letni spacer do parku. Niedziela Sponton pełną parą. Obudziłam się dzisiaj jeszcze przed ptakami- ot, ostatnio tak mam. W dod...
niedziela, 7 czerwca 2015
›
#30DaysWild - polska edycja - wyzwanie blogowe Już po raz kolejny Nina z naszerodzinnepodroze.blogspot.co.uk zachęciła mnie do udziału w w...
Szósty dzień z #30DaysWild Sobota
›
Podwórkowe zabawy ciągle żywe. Wiele ostatnio słyszy się o tym, że dawne podwórkowe gry i zabawy odchodzą do lamusa. Że dzieci są prz...
‹
›
Strona główna
Wyświetl wersję na komputer